Inne blogi
Zobacz też
Pozostałe Artykuły
Last minute
Ponadto należy rozwiać mit o tym, że tanie linie lotnicze są gorsze, gdyż latają starymi i wyeksploatowanymi samolotami. Nie pozwalą na to rygorystyczne przepisy prawa lotniczego oraz zwykła konkurencja między liniami. To na czym oszczędzają tanie linie lotnicze to: - brak fizycznych biletów - obowiązują bilety elektronicze (e-ticket, e-tix), - brak darmowych posiłków podczas lotu, - rezerwacja uproszczona do formy internetowej, - większa ilość foteli w samolocieTo właśnie internetowy rozwój rynku turystycznego pozwolił na stworzenie tanich linii lotniczych, których sprzedaż za pomocą platform online wynosi 100%. Brak kosztów last minute postaci biur obsługi klienta, czy znacznej prowizji udzielanej pośrednikom, sprawiły, że przewoźnicy jak Ryan Air czy EasyJet szybko stali się poważnymi graczami na rynku przewożącymi rocznie co raz więcej pasażerów. Obecnie większość potentatów takich jak Lufthansa czy British Airways stara się przenieść dystrybucje biletów z biur podróży bezpośrednio na własne strony WWW.
Są tanie linie przynoszące ogromne zyski, ale i takie, które przynoszą właścicielom wysokie straty. Niezależnie jednak od tego warto zauważyć istnienie wielu pozytywnych z punktu widzenia pasażera efektów działalności tanich przewoźników lotniczych: zwiększona konkurencja na rynku przewozów lotniczych (prowadząca do tego, że również tradycyjni przewoźnicy zaczęli reformować swoją działalność, szukać oszczędności, przygotowywać ciekawsze oferty, umożliwiły także zakup biletu w jedną stronę za odpowiednio niższą cenę), rozwój turystyki (choć ekspansja low costów w niektórych przypadkach może mieć skutek odwrotny – spadek liczby przyjazdów turystów w niektórych rejonach, spadek liczby pobytów dłuższych oraz korzystania z bazy krajowej a także rozwój sieci hoteli w pobliżu podmiejskich lotnisk a nie sieci hoteli miejskich) oraz zwiększona dostępność i chęć korzystania z tego sposobu podróżowania. duzo krwi w cs Jezdnia okropna spokojnie konsumuje twarde karteczki.
